Strona główna1 » M. Ludwiński, Płonące pustkowie
M. Ludwiński, Płonące pustkowie
Super promocja

M. Ludwiński, Płonące pustkowie

Koszt wysyłki: od 9,90 zł Dostępne formy wysyłki dla oglądanego produktu:Poczta Polska Kurier 48 - przedpłata - 26,00 zł
Poczta Polska Kurier 48 - za pobraniem - 28,00 zł
Kurier DPD - przedpłata - 16,00 zł
Kurier DPD - pobranie - 20,00 zł
Poczta Polska Odbiór w punkcie - 24,00 zł
Odbiór osobisty - 0,00 zł
Paczka w RUCHU - 9,90 zł

Stan produktu: Nowy

Cena: 35,00 zł

Cena poprzednia: 39,90 zł

Ilość: szt.
Dodaj do koszyka

dodaj do schowka

Kupując ten produkt otrzymasz od nas 350 punktów które będziesz mógł wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zarejestrowanych w naszym sklepie.

  • Opis produktu
  • Klipy filmowe (1)
  • Recenzje produktu (0)
Pozbawione mieszkańców miasto widmo zostało skazane na zagładę. Specjalne oddziały niemieckie niszczyły je metodycznie, kwartał po kwartale. Po ich przejściu w milczących ruinach poza zdziczałymi kotami nie było już nikogo.

Książka opowiada o dramatycznych miesiącach po kapitulacji Powstania, zbierając relacje tych, którzy pozostali w mieście:
  • Pielęgniarek opiekujących się rannymi w szpitalach
  • Żołnierzy batalionu "Kiliński" osłaniających ewakuację ludności cywilnej i szpitali
  • Bibliotekarzy i muzealników starających się w ramach tzw. akcji pruszkowskiej ratować dobra kultury z niszczonej przez Niemców Warszawy
  • Warszawskich Robinsonów - ludzi, którzy chcieli lub musieli ukrywać się w ruinach pustego miasta
  • Młodych mieszkańców Warszawy wcielonych siłą przez Niemców do komand sortujących i pakujących ocalały dobytek przed wysyłką do Rzeszy
Przez sześćdziesiąt trzy dni "Jurek" walczył na pierwszej linii. Czasem działo się więcej, czasem mniej, jednak każdy kontakt z Niemcami oznaczał walkę na śmierć i życie. Teraz żandarmi niemieccy zwracali się do nich per Kameraden. Jemu na ich widok palec odruchowo wędrował do spustu. "Przyzwyczaiłem się do tego, że do Niemców się strzela".

Niemieccy żołnierze z magazynów Domu Towarowego Braci Jabłkowskich powyciągali samochodziki - zabawki, nakręcali i puszczali po rozoranej jezdni. Bawili się tymi autkami, a na Marszałkowskiej komanda niemieckie systematycznie, dzień po dniu, paliły dom po domu.

Żołnierze Brandkommando zjawili się spalić Bibliotekę Narodową i nie spodziewali się zastać kogokolwiek w budynku. Dyrektor Grycz okazał dokumenty wystawione przez generała SS stwierdzające, że biblioteka ma zostać jednak ewakuowana. Podpalacze wycofali się niechętnie, rzucając na odchodne: "Ale się spieszcie. My nie będziemy długo czekać".*


Oprawa zintegrowana
Liczba stron: 296
Rok wydania: 2018
Wydawnictwo: Zona Zero


*opis pochodzi z okładki książki

 
Jak Niemcy zniszczyli Warszawę. Historia Bez Cenzury

Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.

Napisz recenzję do tego produktu, a otrzymasz od nas 50 punktów które będziesz mógł wykorzystać na zakupy w naszym sklepie. Dotyczy to tylko Klientów zalogowanych i zarejestrowanych w naszym sklepie.


Newsletter

Prześlij nam swój adres e-mail, a my powiadomimy Cię o nowych produktach, najlepszych cenach, promocjach i wyprzedażach. Wyrażam zgodę na przetwarzanie danych osobowych do celów marketingowych
Wyrażam zgodę na otrzymywanie informacji handlowych na wskazany przeze mnie adres e-mail
 

Oprogramowanie sklepu shopGold.pl